Archiwa kategorii: Bez kategorii

12895281_1037079139671724_968759686_n

Święta

Kochani!

Z okazji Świąt Wielkanocnych życzę wszystkim czytelnikom bloga, radosnych chwil w gronie najukochańszych, pogodnego nastroju, oraz aby nadchodząca wiosna niosła ze sobą pokłady nowych sił, słońca i zdrowia.

12895281_1037079139671724_968759686_n

zdrowy-jadlospis-na-tydzien

„Dieta matki karmiącej”

zdrowy-jadlospis-na-tydzien

Jeszcze będąc w ciąży opublikowałam dla Państwa wpis dotyczący diety mamy karmiącej.Z zaleceniami czego jeść nie wolno, co można lub należy. Przedstawiłam to nawet w tabelce. Wszystko w oparciu o wiedzę z czasów studiów oraz o zgrozo kilku ostatnich konferencji
o tematyce przygotowanej specjalnie dla lekarzy pediatrów i położnych.

Niestety wiedza, którą nabyłam była niewłaściwa. Niewłaściwe jest również jej rozpowszechnianie na oddziałach położniczych i noworodkowych.

Oszczędzę Państwu własnej historii o przestrzeganiu restrykcyjnej „diety matki karmiącej”
Jak się nie trudno domyśleć narobiło to sporo szkód w moim organizmie, byłam głodna, wyczerpana i choć jadłam tylko kilka produktów, dziecko i tak bolał brzuszek (zaręczam, że nie przez marchewkę). Nie polecam takiego postępowania.

Na szczęście z pomocą przyszły mi wyedukowane: Doradczynie Laktacyjne i Panie Promotor, które wyprowadziły mnie z błędu i nakazały – jeść!

Mata karmiąca piersią powinna jeść więc zdrowe, zbilansowane posiłki oparte na najlepszych dostępnych produktach – co oczywiste!

W celu kształtowania zdrowych nawyków żywieniowych u dziecka –  zdrowa dieta ma znaczenie, lecz właściwie młoda mama może jeść na co ma ochotę, bez szkody dla dziecka.

Nie powinna się głodzić, czy eliminować potencjalne produkty uznawane m.in. za.: wzdymające, kwaśne, przyprawione… czy nawet alergizujące (obecnie praktycznie nie stosuje się diet eliminacyjnych).

Nie musi spożywać wyłącznie gotowanych warzyw czy owoców, rezygnować z owoców egzotycznych.

Pamiętajmy, że układ trawienny małego brząca, cały czas się rozwija – stąd kolki, zaparcia, biegunki i inne brzuszkowe rewelacje.

Zachęcam (banalnie i nieodkrywczo) do spożywania sezonowych warzyw i owoców, kasz, dobrej jakości mięsa (indyk, królik, kurczak), zastępowania słodyczy suszonymi owocami, unikania cukru, nadmiernej ilości soli, a także przetworzonej żywności, dań gotowych, smażonych, fast – foodów, napoi gazowanych i oczywiście alkoholu – czyli po prostu do zdrowego odżywiania, które będzie służyć nam i dziecku.

Słowo odnośnie wody.
Woda jest przeogromnie potrzebna, by tworzył się pokarm, a organizm pozostawał w dobrej kondycji, zwłaszcza woda – niskosodowa, niskozmineralizowana, jednak wmuszanie na siłę blisko 4 litrów wody, jest nieporozumieniem. Pijmy wodę według pragnienia i możliwości.

Zachęcam do zgłębiania mądrej wiedzy na ten temat.

Śliniak-gryzak-SupeRRO-Lullalove-5

Słów kilka o sprawności układu pokarmowego niemowlaka

Od czego zależy sprawność układu pokarmowego:

  • Musimy pamiętać, że przepuszczalność nabłonka przewodu pokarmowego dla poszczególnych związków jest tym większa im młodsze jest dziecko.
  • Im młodsze dziecko i im większa dawka czynnika szkodliwego tym niestety większe przenikanie do krążenia.
  • Czynnikami wpływającymi na skład mikroflory bakteryjnej u noworodka jest m.in. wiek ciążowy, sposób porodu, prawidłowy okres adaptacyjny, sposób karmienia czy leczenie antybiotykami.
  • Sprawność ta  zależy również od złych warunków higienicznych lub zbytniej dbałości
    o higienę – tzw. „teoria lepszej higieny.”

„Teoria lepszej higieny”:

  • Zwrócono uwagę, że częstość występowania chorób atopowych i alergicznych we wczesnym okresie życia związana jest z nadużywaniem produktów bakteriobójczych co prowadzi do zmniejszenia ekspozycji na bakterie.

 Karmienie piersią a sprawność układu pokarmowego:

  • U dzieci karmionych piersią przepuszczalność jest mniejsza ze względu na obecność sekrecyjnej immunoglobuliny A oraz czynników przyspieszających wzrost i dojrzewanie nabłonka jelitowego. 
  • Karmienie piersią sprzyja kolonizacji jelit bakteriami komensalnymi. W mleku matki znajduje się tzw. czynnik bifidogenny.

Sprawność układu pokarmowego a zbyt wczesne wprowadzanie nieodpowiednich produktów:

  • Sprzyja występowaniu biegunek,zaparć, alergii jako wynik niedojrzałości immunologicznej.

Śliniak-gryzak-SupeRRO-Lullalove-5

Wprowadzanie pokarmów uzupełniających do diety niemowlęcia. Wstęp

DSC_2713-716x1024

Jak wszyscy zapewne wiemy, pokarm matki jest dla noworodka i niemowlęcia najlepszym z możliwych pokarmów. Nie ma szans by w pełni zastąpiły go sztucznie przygotowane mieszanki. WHO i AAP (Amerykańska Akademia Pediatrii) są zgodne, że karmić piersią należy do 2 lat i dłużej.

Dwa lata jest więc optymalnym czasem, lecz absolutnie nie zamyka mlecznej drogi. Wszystko zależy od chęci mamy i dziecka.
Oba zespoły światowych ekspertów informują nas również, o konieczności wprowadzania do diety niemowlęcia pokarmów stałych – uzupełniających mleko mamy,  sugerując, że najlepszym czasem, by to zrobić jest ukończenie przez dziecko
6 pełnych miesięcy, wówczas mały człowiek, ma na tyle rozwinięty układ pokarmowy, że jest w stanie bezpiecznie dla swojego zdrowia przyjmować pokarmy inne niż mleko, lecz pamiętajmy, że wszystko powinno odbywać się w określonym porządku
i harmonii.

Znam mamy które bardzo wcześnie podają swoim maluchom pierwsze posiłki.
Bez dbałości o to, co konkretnie dostaje mały człowiek i bez świadomości, że nie postępują właściwie.

Dzieci po 3 a nawet 2 miesiącu życia, są karmione nierzadko: słoiczkami, czekoladą, niewskazanymi do wieku owocami i warzywami, mlekiem krowim, „danonkami”, parówkami, kanapkami, a często po prostu zbyt dużymi porcjami jedzenia,itp. itd.

Mamy zwyczajnie cieszą się, że ich dziecko JE. im więcej je tym LEPIEJ. Im różnorodniej tym LEPIEJ. 

Jest to bardzo niepoprawne myślenie i może działać na szkodę małemu człowiekowi. 

Zawsze obawiam się stwierdzenia „moje dziecko je wszystko” lub „moje dziecko je normalnie”. Zwłaszcza kiedy maluch nie ukończył roku.

Postaram się przybliżyć zasady wprowadzania posiłków uzupełniających. Podzielę się własnymi przepisami na pierwsze posiłki do pierwszego roku życia dziecka. 

11848967_718125741665038_1668521762_n

Wielki powrót!

Ostatnimi czasy porzuciłam swój ukochany blog, by wejść w rolę pełnoetatowej mamy. To trudne zadanie i przyznam, że często moja wiedza nie jest wystarczająca, króluje wtedy instynkt i zdrowy rozsądek. Mój zapał do pisania, przez ostatnie miesiące gdzieś uleciał, osłabiony brakiem konsekwencji lub czasu…

Ale po tej bardzo, bardzo długiej przerwie postanowiłam wrócić!
Cieszę się, że pozostaliście ze mną :)

Nie mogę niestety obiecać regularnych wpisów, lecz z pewnością będą się tu pojawiać kolejne… mam nadzieję równie interesujące, co te ostatnio.

Witam ponownie :)

a1b901543db64bc20139acae109e0646bf66951b

Na zdjęciu zachwycająca Agata Rubik z córeczką.