Archiwa autora: Położna

12895281_1037079139671724_968759686_n

Święta

Kochani!

Z okazji Świąt Wielkanocnych życzę wszystkim czytelnikom bloga, radosnych chwil w gronie najukochańszych, pogodnego nastroju, oraz aby nadchodząca wiosna niosła ze sobą pokłady nowych sił, słońca i zdrowia.

12895281_1037079139671724_968759686_n

alergia-niemowlat

Gotowanie dla „opornych” ;)

alergia-niemowlat

Przygotowywanie pierwszych posiłków dla niemowlaka, może sprawić nam dużo radości i być wspaniałą przygodą pod warunkiem, że … damy sobie szansę i odważymy się to robić.

Wiem z doświadczenia, że młode mamy obawiają się gotowania dla swoich maluchów. Martwią się czy będą w stanie zrobić to właściwie i bezpiecznie. Często nie mają zaufanych miejsc, by kupić dobrej jakości warzywa i mięso, gubią się w kolejności wprowadzania poszczególnych produktów do diety niemowlaka. Dlatego sięgają po ich zdaniem „bezpieczniejszy” zamiennik,
substytut jedzenia - słoiczek z gotową żywnością.

Słoiczki moim zdaniem powinny być podawane niemowlętom i małym dzieciom – tylko
w wyjątkowych sytuacjach, jak np. podróż, a najlepiej wcale. Często zawierają warzywa, owoce czy dodatki nie polecane dla danego miesiąca życia dziecka, lub w ogóle dla zdrowia dziecka,
w dodatku smakują fatalnie. Radzę spróbować. Nie polecam sugerować się oznaczeniami na słoiczkach typu: ” po 6 miesiącu”, czy o zgrozo: „od 4 miesiąca”… – gdyż często nie mają nic wspólnego z zaleceniami ekspertów żywienia dla danego miesiąca życia niemowlęcia.

Zaleca się wprowadzanie posiłków po ukończonym 6 miesiącu życia dziecka i takie oznaczenia nie są ani zgodne z prawem ani zdrowe dla naszych dzieci i wprowadzają ogólny zamęt.

Feeding of  child

Słuchajmy co mówi na temat wprowadzania pierwszych posiłków WHO. Czasy się zmieniają, zalecenia również. Nie wszystko dobre co stare i „sprawdzone”. Żołądki naszych dzieci mogą nie być gotowe na rewelacje, które nierzadko poleca nam ktoś z bliskich czy też możemy znaleźć
w słoiczkach z gotowym jedzeniem.

Nie kopiujmy w naszej kuchni dań na podstawie składu słoiczka. Kupmy raczej książkę
z przepisami dla niemowląt i małych dzieci.

Pamiętajmy, że:

nic nie będzie tak dobre dla dzieci jak świeży posiłek przygotowany w dodatku  z miłością (!) przez mamę.

Znam mamy, które gotują pyszne posiłki dla siebie i rodziny , dziecko jednak, je głównie dania ze słoiczków. Znam mamy, które gotują dla całej rodziny, a maluch zjada to co wszyscy, bez dbałości o unikanie w jego diecie soli, cukru i innych niepotrzebnych dodatków. Znam dzieci, których w wieku 12 miesięcy ulubioną przekąską  jest czekoladka: „Lindt”. Znam, też mamy, które same sporadycznie jedzą co popadnie, ale dziecku przygotowują codziennie świeże, zdrowe i urozmaicone posiłki. Sama nią niestety jestem i mam świadomość, że nie jest to również najmądrzejsza droga (odżywianie mamy, ma kolosalne znaczenie dla jej późniejszego zdrowia
i samopoczucia, zwłaszcza w okresie poporodowym i w czasie karmienia piersią, ale także dla wyrabiania prawidłowych nawyków żywieniowych u dziecka).

Gotowanie dla naszego małego Skarba, może być proste i naprawdę przyjemne musimy tylko pamiętać o kilku zasadach:

  • znajdźmy w naszej okolicy bazarek ze świeżą żywnością (nie omijając szerokim łukiem staruszków sprzedających np. mizerne marchewki, im zdrowsze warzywa tym często o mniej apetycznym wyglądzie),
  • jeśli przydarza nam się przypalić nawet wodę na herbatę, zacznijmy od zaopatrzenia się
    w książkę z przepisami dla najmniejszych,
  • zawsze miejmy w zamrażarce jakieś dania na czarną godzinę, które wcześniej sobie przygotujemy np. pulpety, zamrożoną rybę itd;
  • uwierzmy, że przygotowanie większości dań dla maluchów jest banalnie proste ( bo jest! ),
  • nie unikajmy przyprawi ziół  w diecie niemowlaka, zwłaszcza: koperku, majeranku, cynamonu, imbiru, bazylii…
  • unikajmy za to ile się da – soli i cukru,
  • nie zrażajmy się jeśli maluch więcej nabrudzi niż zje,
  • pamiętajmy, że dziecko musi poznawać wszystkie smaki, nie unikajmy więc w diecie mamy karmiącej przypraw ani warzyw zmieniających zapach i smak mleka jak np. cebula czy czosnek,
  • zadbajmy by posiłki były przygotowywane dla malucha na osobnych deskach do krojenia, osobnymi nożami itd. a także by dziecko miało swoje miseczki i odpowiednie ułatwiające samodzielnie jedzenie sztućce,
  • zakupmy prosty, łatwy w czyszczeniu, ale dobrej jakości garnek do gotowania na parze, niech również będzie garnkiem tylko dla malucha,
  • do posiłków podajmy jedynie przegotowaną wodę, najlepiej ok. 10 min przed posiłkiem lub ok. 20 min po nim.

A oto banalny przepis na pulpety z mięsem i ryżem, które maluch może jeść  np. rączką, – zgodnie z zasadami blw. To cenny posiłek bo zawiera ryż, tak polecany dzieciom słabiej przybierającym na wadze, mięso, warzywa oraz żółtko. Moja córeczka wcina je od 8 miesiąca aż do teraz…

 Pierwsze pulpety
(przepis na ok 9-10 pulpetów)

Składniki:

- pierś z indyka lub kurczaka ze sprawdzonego źródła
- 1 średnia marchewka
- 0,5  pietruszki
- 0,5 cebuli (na początek można mniej)
- koperek
- 1 lub 2 żółtka
- ok. 4 łyżek ugotowanego ryżu
- przyprawy: majeranek, pieprz biały

Mięso umyć a następnie  zmielić, marchewkę i pietruszkę zetrzeć. Cebulę i koperek pokroić. Wszystkie składniki wraz z ryżem i żółtkami dodać do mięsa. Całość wymieszać i formować małe kuleczki. Gotować na parze 15-20 min. Po ostudzeniu można je oczywiście zamrozić.

* danie dla dzieci, po 6 miesiącu życia, po około miesiącu – dwóch od wprowadzania  pierwszych posiłków. Posmakuje starszakowi, a być może nawet mężowi ;)

** jeśli nie macie maszynki do mięsa, a nie ufacie czystości sklepowym maszynom, polecam pokroić mięso na mniejsze kawałki, wrzucić do wody i podgotować kilka minut, aż lekko zmięknie, następnie pokroić na mniejsze kawałeczki. wrzucać po trochu do bledera i ostrożnie blendować.

skip-hop-play-spots-pink-brown_3

Nasze ulubione gadżety

Uwaga! Nie jest to wpis sponsorowany!

Jestem prawdziwą gadżetomaniaczką. Uwielbiam zakupy i zawsze wiem co „piszczy”
w zakupowym świecie. . . Dziś przygotowałam zestawienie niektórych  produktów zakupionych specjalnie z myślą o córeczce, a które się u nas sprawdziły i sprawdzają nadal.

Mata piankowa

skip-hop-play-spots-pink-brown_3U nas mata  zdała egzamin doskonale. Wybraliśmy dwukolorową: „pink & brown”, tak aby pasowała również do wystroju mieszkania. Mata doskonale izoluje przed chłodem, jest na tyle miękka, że łagodzi upadki, świetnie się czyści, jednak rozbieranie jej i mycie pod prysznicem to nie lada wyzwanie. U nas sprawdziła się głównie jako pole zabaw. Należy uważać na zabawki, które mogą dokonać na niej trwałych śladów, co nie będzie wyglądać estetycznie, niestety „łapie” też włosy i drobne okruszki, więc wymaga codziennego odkurzania.

Śpiworek do wózka:

spiwor-do-wozka-sepia

Wybrałam uniwersalny śpiworek: „Lodger” w kolorze – sephia. Posiada dwie warstwy (grubszą
i mniejszą przypominającą ciepłego baranka) oraz zewnętrzną z polaru. Ściąga się w okolicach główki, cieplutko ją otulając. Może służyć jako wkładka do każdego fotelika, sprawdzi się jako dodatkowe okrycie na sankach. Producent podaje, że ma służyć aż do 4 roku życia.

Termometr do wanienki:

pol_pl_Termometr-do-kapieli-Beaba-Pastel-Pink-5287_1

Uwielbiam francuską markę „Beaba”, więc po serii oblanych testów zwykłych termometrów (pękały po kilku użyciach) szybko zakupiłam termometr tej marki. Jest niezawodny, choć jak dla mnie mógłby być bardziej czytelny. Plus za kółeczko do powieszenia.

Nawilżacz powietrza:

DSC_6248

Również tutaj wybór padł na „Beabę”. Nawilżacz z ich serii prezentuje się wyjątkowo. Pasuje do naszych pastelowych wnętrz. Jest  prosty, cichy i bardzo wydajny (nam pełny wystarcza na 3
a nawet 4 noce na średnim stopniu parowania). Nie jestem do końca fanką podświetleń nawilżaczy, zwykle są zbyt mocne, zwłaszcza jeśli ktoś (tak jak my) umiejscawia nawilżacz na parapecie. Tak jest niestety i w przypadku Beaby, wystarczy jednak lekko go odwrócić i po sprawie.

Butelka:

lovi-medical-butelka-ant_2573

Na oddziale przetestowałam chyba wszystkie możliwe rodzaje butelek. Logopedzi z nami współpracujący jednogłośnie polecają butelkę: „Lovi”, chwaląc ją za miękki smoczek, który nie wyrabia złych nawyków u dzieci jak np. odruch kąsania, co ma podobno miejsce np. w butelkach „imitujących” pierś. Służyła nam długo i byłam z niej bardzo zadowolona.

Stolik edukacyjny:

Fullscreen-capture-2152013-22212-PM.bmp

Niegdyś nie byłam fanką takich bezkształtnych, kolorowych form zabawek. Wolałam proste, „dorosłe”, czyste formy. Moja córka mnie odmieniła swoją miłością do „Fisher Price”. Nie wiem jakie czary stosuje ta firma, lecz u nas każda jej zabawka to hit. A muzyczny
w dodatku dwujęzyczny stolik edukacyjny, jest wprost genialny!

 

Śpiworek do spania:

gro-company-grobag-kissing-bunnies-spiworek-do-spania-dla-dziecka (37)

Moja pierwsza propozycja od „Gro”. Śpiworek nie należy do tanich, lecz jest perfekcyjnie wykonany, z najlepszych materiałów. „Gro Company” daje wybór możliwych grubości, nasz jest średnio ciepły a jednocześnie lekki. Mąż początkowo skarżył się na głośny suwak, w momencie zapinania, jednak szybko się wyrobił (suwak oczywiście ;P) Osobiście uważam, że to najciekawsza propozycja na śpiworkowym rynku.

Termometr pokojowy

41AC5Fll3fL

Termometr pokojowy Gro to jeden z naszych pierwszych zakupów. Uwielbiam go głównie za atrakcyjny wygląd. Termometr zmienia kolor w zależności od temperatury, informując czy jest zbyt zimno czy ciepło (od niebieskiego do czerwonego). Ma możliwość dopasowania uroczej nakładki np. w postaci sowy.

Naczynia do serwowania posiłków 

miseczka-dla-dziecka-zoo-jednorozec-skip-hop

Dla mnie w tej kategorii wygrywa firma „Skip Hop”. Jakość tych produktów jest dla mnie najwyższa. Mimo długiego użytkowania nie rysują się i zachowują idealny wygląd. Niestety moja ulubiona Beaba może się od nich tylko uczyć. Skip Hop posiadają masę pomysłowych naczyń jak : wygodne bidony, kubki „niewysypki”, znakomite termosy. Polecam gorąco.

Poduszka 

Poduszka_AneglsWings_LaMillou_PenguinPepe_Ecru_Minky_big

U nas poduszeczka od samego początku zrobiła furorę. jest miękka, dwustronna, świetnie trzyma główkę np. podczas podróży samochodem. Nasza dodatkowo posiada wstążki do zawiązania. Wzór w pingwiny jest moim ulubionym ;)

Attipasy

attipas-attibebe

„Attipas” to innowacyjne buciko – skarpetki polecane przez fizjoterapeutów, lekkie z elastyczną podeszwą. Długo szukałam idealnych pierwszych bucików po domu dla malucha. Większość wydawała mi się zbyt ciężka i toporna jak buciki „Befado” lub zbyt twarda, a wiadomo, że nóżka dziecka powinna pracować i mieć dużo swobody, aby doskonalić cały aparat ruchu (o czym wspomina dr Zawitkowski) Podoba mi się szeroki przód bucika, pozwalający na swobodne ruchy i pracę paluszkami, oraz dobrze podtrzymujący, ale nie sztywny zapiętek. Buciki są przewiewne, szybko się czyszczą i… wyglądają pięknie!

Fotelik do samochodu

recaro-young-sport-hero-car-seat-violet

Umówiliśmy się z mężem, że ja finansuję spacerówkę, on natomiast fotelik, ale oczywiście to ja znalazłam fotelik… idealny. Zaznaczam, że gdybyśmy posiadali wygodniejszy i większy samochód być może mój wybór padłby na fotelik montowany tyłem do kierunku jazy, jednak
u nas to nie była jedyna przeszkoda. Nasze podróże do roku czasu, wyglądały koszmarnie. Płacz dziecka, jego ewidentna niechęć do fotelika, zapinania pasów a przy tym nasz ogromny stres, sprawiały, że oblewał nas zimny pot, na samą myśl o podróży. O dziwo, kiedy córeczka siedziała na postoju, przodem do kierunku jazdy była zadowolona i roześmiana. Dlatego mój wybór padł, na fotelik „Recaro Young Sport Hero”. Polecał go również sprzedawca w jednym z sieci salonów z wózkami i fotelikami. Recaro jest wysoki i dość wąski, ma bardzo wygodne siedzisko,
i dodatkowo wkładkę podwyższającą siedzisko dla mniejszych dzieci. Szybko się montuje. Ma wygodne, w mojej opinii świetne pasy, jestem w stanie szybko i bez problemu je zapiąć
i dopasować, tak aby idealnie przylegały do dziecka (nie zapominajcie, aby zdejmować dziecku kurteczkę w samochodzie, oraz zawsze sprawdzać stopień naciągnięcia pasów).  Recaro posiada lekkie odchylenie do spania, ale nie korzystamy z niego, córeczka opiera główkę na miękkich naramiennikach pasów. Nawiasem mówiąc pamiętamy, że fotelik ma spełniać swoją rolę, a nie być bujakiem do zasypiania.
Nasze dziecko jest zadowolone za każdym razem kiedy do niego wsiada. Ku naszej radości
i uldze, podróże stały się przyjemnością :)

zdrowy-jadlospis-na-tydzien

„Dieta matki karmiącej”

zdrowy-jadlospis-na-tydzien

Jeszcze będąc w ciąży opublikowałam dla Państwa wpis dotyczący diety mamy karmiącej.Z zaleceniami czego jeść nie wolno, co można lub należy. Przedstawiłam to nawet w tabelce. Wszystko w oparciu o wiedzę z czasów studiów oraz o zgrozo kilku ostatnich konferencji
o tematyce przygotowanej specjalnie dla lekarzy pediatrów i położnych.

Niestety wiedza, którą nabyłam była niewłaściwa. Niewłaściwe jest również jej rozpowszechnianie na oddziałach położniczych i noworodkowych.

Oszczędzę Państwu własnej historii o przestrzeganiu restrykcyjnej „diety matki karmiącej”
Jak się nie trudno domyśleć narobiło to sporo szkód w moim organizmie, byłam głodna, wyczerpana i choć jadłam tylko kilka produktów, dziecko i tak bolał brzuszek (zaręczam, że nie przez marchewkę). Nie polecam takiego postępowania.

Na szczęście z pomocą przyszły mi wyedukowane: Doradczynie Laktacyjne i Panie Promotor, które wyprowadziły mnie z błędu i nakazały – jeść!

Mata karmiąca piersią powinna jeść więc zdrowe, zbilansowane posiłki oparte na najlepszych dostępnych produktach – co oczywiste!

W celu kształtowania zdrowych nawyków żywieniowych u dziecka –  zdrowa dieta ma znaczenie, lecz właściwie młoda mama może jeść na co ma ochotę, bez szkody dla dziecka.

Nie powinna się głodzić, czy eliminować potencjalne produkty uznawane m.in. za.: wzdymające, kwaśne, przyprawione… czy nawet alergizujące (obecnie praktycznie nie stosuje się diet eliminacyjnych).

Nie musi spożywać wyłącznie gotowanych warzyw czy owoców, rezygnować z owoców egzotycznych.

Pamiętajmy, że układ trawienny małego brząca, cały czas się rozwija – stąd kolki, zaparcia, biegunki i inne brzuszkowe rewelacje.

Zachęcam (banalnie i nieodkrywczo) do spożywania sezonowych warzyw i owoców, kasz, dobrej jakości mięsa (indyk, królik, kurczak), zastępowania słodyczy suszonymi owocami, unikania cukru, nadmiernej ilości soli, a także przetworzonej żywności, dań gotowych, smażonych, fast – foodów, napoi gazowanych i oczywiście alkoholu – czyli po prostu do zdrowego odżywiania, które będzie służyć nam i dziecku.

Słowo odnośnie wody.
Woda jest przeogromnie potrzebna, by tworzył się pokarm, a organizm pozostawał w dobrej kondycji, zwłaszcza woda – niskosodowa, niskozmineralizowana, jednak wmuszanie na siłę blisko 4 litrów wody, jest nieporozumieniem. Pijmy wodę według pragnienia i możliwości.

Zachęcam do zgłębiania mądrej wiedzy na ten temat.

shutterstock_218823724

Bezpieczne leczenie objawów „ząbkowania”

Wyrzynanie zęba, którego konsekwencją jest ząbkowanie to zupełnie fizjologiczne procesy, z reguły bezbolesne. Najczęściej przebiegające bez powikłań miejscowych w jamie ustnej oraz powikłań ogólnych.

Dla każdej mamy jednak stanowią przyczynę sporego stresu, niewyspania… i większość z nich wiele oddałaby, aby znaleźć na nie jakiś cudowny i bezpieczny sposób lub by jak najszybciej minęły bezpowrotnie!

shutterstock_218823724

Wyrzynanie a ząbkowanie…

Wyrzynanie – to stopniowe przesuwanie się zawiązka zęba mlecznego, z miejsca jego rozwoju
w kości szczęki i żuchwy do swej funkcjonalnej pozycji, czyli do pozycji zagryzowej.

Wyrzynanie nie jest równoznaczne ząbkowaniu. Wyrzynanie bowiem to długotrwały proces,
a ząbkowanie ściśle rzecz ujmując, to moment ukazywania się zęba w jamie ustnej.

Z czym wiąże się proces wyrzynania?

Wyrzynanie mlecznych zębów, związane jest przede wszystkim z rozpulchnieniem dziąseł, czasem stanem podgorączkowym czy gorączką jak również biegunką i stanami pobudliwości psychoruchowej. Do widocznych objawów należy: obfite ślinienie, podrażnienia wokół ust dziecka, intensywne gryzienie wszelkich przedmiotów, zaburzenia snu pomiędzy, godziną
20 a 1 w nocy.

Dlaczego miejscowe środki przeciwbólowe nie są skuteczne?

Stosowanie miejscowych środków przeciwbólowych poprzez aplikację na dziąsła, nie przynosi pożądanych rezultatów, gdyż środki te są usuwane z jamy ustnej w bardzo szybkim czasie. 

Jakie niebezpieczeństwo niesie stosowanie u niemowląt żeli znieczulających z zawartością lidokainy?

Amerykańska Akademia ds. Żywności i Leków (FDA) wydała komunikat zakazujący lekarzom stosowania lidokainy w tym wskazaniu, ze względu na możliwość wystąpienia poważnych powikłań. Udowodniono, że lidokaina może powodować: drgawki, odczyny alergiczne, uszkodzenia mózgu, niewydolność krążenia. W Polsce zalecenia FDA nie są niestety bezwzględnie obowiązujące. Pamiętajmy, że badania na ten temat są potwierdzone.
Należy ograniczyć stosowanie lidokainy do minimum.

Jak leczyć bolesne „ząbkowanie”?

Leczeniem pierwszego wyboru powinny stać się leki nie zawierające lidokainy. AAP (Amerykańska Akademia Pediatrii) zaleca stosowanie uprzednio specjalnych schłodzonych w lodówce (+2 +5°C), nie w zamrażarce, oraz delikatny masaż NAD wyrzynającym się zębem. Nie zaleca się podawania dziecku zbyt twardych przedmiotów, które mogą nasilać dyskomfort
w jamie ustnej.

Co poleca się przy bolesnym wyrzynaniu pierwszych zębów:

  • codzienne zabiegi higieniczne w jamie ustnej,
  • masaż dziąseł czystym palcem – bardzo ostrożny, gdyż nabłonek jest wyjątkowo cienki
    i wrażliwy,
  • schłodzone, lecz nie zmrożone gryzaki,
  • paracetamol (w ostrożnym dawkowaniu),
  • preparaty bez lidokainy i innych środków znieczulających oraz zawartości sacharozy, alkoholu, etanolu czy salicylanu choliny (należy skrupulatnie przestrzegać dawki i czasu stosowania tych preparatów)
  • „Camilia” , „Pansoral żel” są ok ;)

Gadżety dla ząbkującego malucha:

Naszyjniki z bursztynu, żyrafki, srebrne łyżki, akupresura (tak, tak), aromaterapia, maści czy olejki na ząbkowanie, nie są niestety skuteczne i stanowią jedynie przesądy czy są po prostu chwyt marketingowy.

VU0002_zyrafa_sophie_vulli_jokomisiada_06

(Artykuł m.in w oparciu o publikację Prof. dr hab. n. med. Mieczysławy Czerwionka – Szaflarskiej)

Śliniak-gryzak-SupeRRO-Lullalove-5

Słów kilka o sprawności układu pokarmowego niemowlaka

Od czego zależy sprawność układu pokarmowego:

  • Musimy pamiętać, że przepuszczalność nabłonka przewodu pokarmowego dla poszczególnych związków jest tym większa im młodsze jest dziecko.
  • Im młodsze dziecko i im większa dawka czynnika szkodliwego tym niestety większe przenikanie do krążenia.
  • Czynnikami wpływającymi na skład mikroflory bakteryjnej u noworodka jest m.in. wiek ciążowy, sposób porodu, prawidłowy okres adaptacyjny, sposób karmienia czy leczenie antybiotykami.
  • Sprawność ta  zależy również od złych warunków higienicznych lub zbytniej dbałości
    o higienę – tzw. „teoria lepszej higieny.”

„Teoria lepszej higieny”:

  • Zwrócono uwagę, że częstość występowania chorób atopowych i alergicznych we wczesnym okresie życia związana jest z nadużywaniem produktów bakteriobójczych co prowadzi do zmniejszenia ekspozycji na bakterie.

 Karmienie piersią a sprawność układu pokarmowego:

  • U dzieci karmionych piersią przepuszczalność jest mniejsza ze względu na obecność sekrecyjnej immunoglobuliny A oraz czynników przyspieszających wzrost i dojrzewanie nabłonka jelitowego. 
  • Karmienie piersią sprzyja kolonizacji jelit bakteriami komensalnymi. W mleku matki znajduje się tzw. czynnik bifidogenny.

Sprawność układu pokarmowego a zbyt wczesne wprowadzanie nieodpowiednich produktów:

  • Sprzyja występowaniu biegunek,zaparć, alergii jako wynik niedojrzałości immunologicznej.

Śliniak-gryzak-SupeRRO-Lullalove-5

HR2_5671

Karmienie dziecka w drugim półroczu życia

Po ukończeniu przez dziecko pełnych 6 miesięcy wyłącznego karmienia piersią, koniecznie jest wprowadzanie do diety niemowlęcia pokarmów uzupełniających mleko matki lub mieszankę mleczną.

HR2_5671

Musimy pamiętać, że zalecenia dla dzieci karmionych sztucznie i piersią są takie same!

Zarówno zbyt wczesne jaki i zbyt późne wprowadzenie pokarmów stałych, może mieć niekorzystne skutki zdrowotne, zaleca się więc wprowadzać je nie wcześniej niż w 17 tygodniu życia i nie później niż w 26 tygodniu

1. Czas wprowadzania pokarmów:

Pokarmy stałe można wprowadzać wówczas gdy dziecko jest na to gotowe. Gotowość będzie się wyrażać tym, że: dziecko siedzi, chwyta palcami przedmioty, wkłada przedmioty do buzi, czy np. wyraża zainteresowanie tym co jedzą inni…

2. Zasady wprowadzania pokarmów uzupełniających:

  • Do przygotowania posiłków dla niemowląt starajmy się wykorzystywać lokalne, najlepiej sezonowe warzywa, owoce, mięso czy kasze.
  • Produkty powinny być świeże i dobrej jakości.
  • Wybierajmy głównie naturalne składniki, bez konserwantów,
  • Unikajmy gotowej żywności dla dzieci.

3. Jak wprowadzać pierwsze pokarmy stałe:

  • Poszczególne pokarmy powinno wprowadzać  się stopniowo, rozpoczynając od niewielkiej ilości produktu (pół łyżeczki) co stanowić ma bardziej fazę smakowania niż konkretnego jedzenia, stopniowo zwiększając każdego dnia jego ilość.
  • Pokarmy uzupełniające powinny stymulować żucie, błędem jest więc miksowanie pokarmów na gładką masę.
  • Pokarmy należy wprowadzać osobno, obserwując każdorazowo reakcję dziecka na dany produkt.
  • Nowe produkty wprowadzamy co 3 – 5 dni.
  • Jeśli dziecko jest niechętne jakiemuś produktowi należy wprowadzać go stopniowo
    w innym czasie (twierdzi się, że aby dziecko zaakceptowało poszczególny produkt należy podawać go nawet 8 -10 razy), nigdy jednak nie zmuszamy dziecka do jedzenia.
  • Posiłek powinien być podany po karmieniu piersią, kolejność tę odwracamy w przypadku gdy dziecko odmawia jedzenia posiłków.

4. Pierwsze pokarmy niemowlęcia – kolejność:

  • Korzystnie jest rozpocząć przygodę z jedzeniem od warzyw, a dopiero w drugiej kolejności wprowadzić owoce.
  • Pierwszym produktem w diecie dziecka po 6 miesiącu życia może być: gotowana marchewka – rozdrobniona widelcem (nie miksowana). Bezpieczniej stosować marchewkę z własnego ogródka, ze względu na sporą zawartość azotyn. Dobrze tolerowany jest też ziemniak rozdrobniony widelcem, w mundurku lub gotowany bez soli czy ugotowana na papkę dynia.
  • Kolejne warzywa w 7 – 8 mies. to: kukurydza, seler, cukinia, burak, brokuł, kalafior, kalarepka, por.
  • Z polecanych jako pierwszych owoców możemy wybrać: jabłko – najpierw gotowane, potem pieczone lub surowe utarte łyżeczką, gruszkę czy banana.
  • Dzieciom słabo przybierającym na wadze poleca się kleik ryżowy - przygotowany na wodzie lub pokarmie mamy (dziecko zje go wtedy chętniej).
  • Kolejność wprowadzania tych produktów nie musi być zachowana.
  • Pierwszą zupkę możemy przygotować po jakimś czasie wprowadzania pojedyńczych warzyw. Zupkę tę gotujemy bez wywaru mięsnego, za to z dodatkiem oliwy lub masła,
    a także przypraw tj. koperek, majeranek, oregano.

5. Wprowadzanie do diety niemowlęcia źródeł żelaza:

  • Po ok. 2 – 4 tyg wprowadzania samych warzyw i owoców, konieczne jest włączenie źródła żelaza w postaci mięsa i ryb. Zaleca się włączenie tych produktów w 7- 9 m.ż. niemowlętom karmionym piersią i ok. 7 karmionym sztucznie.
  • Rybę należy podawać 1 – 2 razy w tygodniu.
  • Po kilku dniach do zupki należy dodać pół żółtka jaja.

6. Wprowadzanie do diety niemowlęcia przekąsek.

  • Po 10 m.ż. można podać dziecku przekąski w postaci: chrupków ryżowych, biszkoptów bezglutenowych i bezcukrowych, czy chrupków kukurydzianych bez zawartości soli
    i innych dodatków.

7. Wprowadzanie do diety niemowlęcia mleka:

  • Po 11 m.ż. a najlepiej po roku, możemy podać dziecku twarożek, kefir i jogurt.

8. Tłuszcze w diecie niemowlęcia:

  • Tłuszcze w diecie małego człowieka powinny być oczywiście najlepszej jakości.
  • Do ukończenia przez dziecko 3 lat poleca się: masło, oleje roślinne zwłaszcza rzepakowy bezerukowy, olej sojowy, kukurydziany, słonecznikowy. Unikać należy margaryn.

9. Kwasy DHA w diecie niemowlaka:

  • Są niezbędne do korzystnego rozwoju układu nerwowego.
  • Polecane ryby dla malucha to: łosoś, szprotka, halibut, makrela atlantycka.
  • Nie poleca się ryb wędzonych, marynowanych, paluszków rybnych.
  • Dzieci karmione mieszkankami z zawartością tych kawsów tłuszczowych, lub podczas karmienia piersią kiedy matka suplementuje kwasy, nie muszą ich suplementować dodatkowo.

10. Pokarmy alergizujące w diecie niemowlęcia.

  • Nawet jesli rodzice dziecka są alergikami, obecnie nie ma uzasadnionych dowodów na eliminację produktów alergizujących u niemowlęcia.
  • Alergie pokarmowe ujawnione przed 1 rokiem życia należą do naprawdę niewielkiego odsetka.
  • Pokarmy potecjalnie alergizujące jak: mięso, ryby, jaja kurze, mleko, orzeszki ziemne, owoce morza, pszenica, żyto, owies należy eliminować dopiero po zaobserwowaniu objawów nieporządach. Pamiętać przy tym należy, że objawy w wększości przypadków bywają nieswoiste.

11. Gluten w diecie niemowlęcia:

  • AAP przyjmuje stanowisko, że w celu zmniejszenia ryzyka wystąpienia celiakii, największe znaczenie ma wprowadzanie glutenu jeszcze w czasie karmienia piersią.
  • W związku z powyższym zaleca się stopniowe wprowadzanie glutenu już koło 6 – 7 miesiąca życia.

12. Jakich produktów należy unikać w diecie niemowlęcia do roku czasu:

  • Miód: unikamy go przynajmniej do 12 m. ż ze względu na możliwość zakażenia Clostridium Botulinum. 
  • Mleko krowie: dzieciom po 1 roku życia można podawać mleko UHT, ale zaleca się zastąpić go mlekiem modyfikowanym.
  • Mleko można zastąpić także jego przetworami.

Wprowadzanie pokarmów uzupełniających do diety niemowlęcia. Wstęp

DSC_2713-716x1024

Jak wszyscy zapewne wiemy, pokarm matki jest dla noworodka i niemowlęcia najlepszym z możliwych pokarmów. Nie ma szans by w pełni zastąpiły go sztucznie przygotowane mieszanki. WHO i AAP (Amerykańska Akademia Pediatrii) są zgodne, że karmić piersią należy do 2 lat i dłużej.

Dwa lata jest więc optymalnym czasem, lecz absolutnie nie zamyka mlecznej drogi. Wszystko zależy od chęci mamy i dziecka.
Oba zespoły światowych ekspertów informują nas również, o konieczności wprowadzania do diety niemowlęcia pokarmów stałych – uzupełniających mleko mamy,  sugerując, że najlepszym czasem, by to zrobić jest ukończenie przez dziecko
6 pełnych miesięcy, wówczas mały człowiek, ma na tyle rozwinięty układ pokarmowy, że jest w stanie bezpiecznie dla swojego zdrowia przyjmować pokarmy inne niż mleko, lecz pamiętajmy, że wszystko powinno odbywać się w określonym porządku
i harmonii.

Znam mamy które bardzo wcześnie podają swoim maluchom pierwsze posiłki.
Bez dbałości o to, co konkretnie dostaje mały człowiek i bez świadomości, że nie postępują właściwie.

Dzieci po 3 a nawet 2 miesiącu życia, są karmione nierzadko: słoiczkami, czekoladą, niewskazanymi do wieku owocami i warzywami, mlekiem krowim, „danonkami”, parówkami, kanapkami, a często po prostu zbyt dużymi porcjami jedzenia,itp. itd.

Mamy zwyczajnie cieszą się, że ich dziecko JE. im więcej je tym LEPIEJ. Im różnorodniej tym LEPIEJ. 

Jest to bardzo niepoprawne myślenie i może działać na szkodę małemu człowiekowi. 

Zawsze obawiam się stwierdzenia „moje dziecko je wszystko” lub „moje dziecko je normalnie”. Zwłaszcza kiedy maluch nie ukończył roku.

Postaram się przybliżyć zasady wprowadzania posiłków uzupełniających. Podzielę się własnymi przepisami na pierwsze posiłki do pierwszego roku życia dziecka. 

11848967_718125741665038_1668521762_n

Wielki powrót!

Ostatnimi czasy porzuciłam swój ukochany blog, by wejść w rolę pełnoetatowej mamy. To trudne zadanie i przyznam, że często moja wiedza nie jest wystarczająca, króluje wtedy instynkt i zdrowy rozsądek. Mój zapał do pisania, przez ostatnie miesiące gdzieś uleciał, osłabiony brakiem konsekwencji lub czasu…

Ale po tej bardzo, bardzo długiej przerwie postanowiłam wrócić!
Cieszę się, że pozostaliście ze mną :)

Nie mogę niestety obiecać regularnych wpisów, lecz z pewnością będą się tu pojawiać kolejne… mam nadzieję równie interesujące, co te ostatnio.

Witam ponownie :)

a1b901543db64bc20139acae109e0646bf66951b

Na zdjęciu zachwycająca Agata Rubik z córeczką.

injection

Opieka nad wcześniakiem w domu. Część druga

Szczepienia ochronne wcześniaków:

Pomimo tego, że noworodki niedonoszone wykazują niedojrzałość układu odpornościowego, przy kontakcie z antygenami wirusów czy bakterii, taki noworodek prezentuje jednak swoistą odporność na te patogeny.

Wcześniaki mogą być szczepione wg. kalendarza szczepień z zachowaniem chronologicznej kolejności.

injection

Szczepienie przeciw gruźlicy: 
U dzieci których masa ciała wynosi poniżej 2000 g lub wiekiem płodowym poniżej 32 tyg. ciąży. szczepienie jest opóźnione. Szczepionkę BCG podaje się z drugą dawką szczepienia przeciw WZW, lub później. Kolejne szczepienie BCG wykonuje się w 12 miesiącu życia dziecka, pod warunkiem, że nie występuje blizna poszczepienna, lub jest mniejsza niż 3 mm.

Szczepienie przeciwko odrze, śwince, różyczce.
Powinny być wykonywane w tym samym czasie co u noworodków donoszonych.

Szczepienia przeciwko błonicy, tężcowi:
Szczepienia wg. kalendarza szczepień.

Przeciwskazania:

-  ostre choroby z gorączką powyżej 38,5 C,
- choroby ośrodkowego układu nerwowego,
- podejrzenie encefalopatii padaczkowej.

Szczepienia przeciw krztuścowi:
Jest niezwykle ważne dla dzieci z przewlekłą chorobą płuc. Dzieci te są bardzo podatne na powikłania w przypadku zachorowania na krztusiec.
Przeciwskazaniem do podania szczepienia nie jest wcześniactwo czy dziecięce porażenie mózgowe, jednak w przypadku szczepienia przeciw krztuścowi zaleca się szczepionkę acelularną.

Szczepienia przeciwko poliomyelitis:
Zaleca się podawanie szczepionki wg. kalendarza, po wypisaniu ze szpitala.

Szczepienie przeciwko grypie.
Jest zalecana powyżej 6 miesiąca życia w okresie pomiędzy październikiem a grudniem, potem co roku. Jest to ważna szczepionka dla dzieci urodzonych przed czasem, gdyż często prezentują one ciężkie powikłania w przypadku zachorowania na grypę. Dotyczy to głównie dzieci
z przewlekłą chorobą płuc.

Dodatkowo u dzieci z przewlekłą chorobą płuc oraz urodzonych przed 29 t.c, podawana może być immunoglobulina zapobiegająca zakażeniu wirusem RSV.